Clive Cussler - Polar Shift
 




Polecam czytanie Action Maga dołączanego do
CD-Action


Ostatnio wydane:



Miałem to szczęście, że spędzałem tegoroczne wakacje w Anglii. A czy jakiś fan Cusslera odmówiłby sobie kupienia książki "w oryginale", gdyby tylko miał okazję? Wyniosło mnie to trochę więcej niż standardowe 30 kilka złotych, ale na pewno nie mogę powiedzieć, że żałuję. Ba! Jestem cholernie zadowolony :-) Tym bardziej, że mogę się teraz pochwalić pierwszą w Polsce recenzją książki "Polar shift" :-). Niestety moją radość mąci niepewność co do daty polskiego wydania i zweryfikowania przez was moich odczuć. Muszę jednak swoją empatię rzucić w kąt i zaprosić do czytania recenzji.

Mamy do czynienia z kolejną książką z serii NUMA Files. Moim zdaniem w ostatnim czasie (przynajmniej biorąc pod uwagę "Czarny watr" i "Zaginione miasto"), powieści napisane we współpracy z Paulem Kemprecosem są nieco ciekawsze. Jakby bardziej świeże, pełniejsze akcji. Może to właśnie wpływ Kemprecosa? Taka świeższa krew i pomysły nieskrępowane dziesiątkami innych powieści? Widać też, że są nieco "lżejsze" - Cussler pozwala sobie na wprowadzenie elementów fantastyki. Czyta się to szybko, lekko i przyjemnie, czyli tak, jak się powinno czytać Cusslera.

W najnowszej powieści specjalny oddział NUMY musi zmierzyć się z antyglobalistami, którzy znaleźli się w posiadaniu planów pewnej broni, którą stworzył pewnie węgierski naukowiec w trakcie II wojny światowej. Pod jej koniec zostaje wywieziony przez eskortującego go niemieckiego żołnierza, aby nie wpadł w ręce Rosjan. Dziś pewien fanatyczny przywódca antyglobalistycznej grupy, razem z geniuszem komputerowym i prezesem wielkiej korporacji sprzeciwiającej się globalizmowi (konflikt interesów?) chce wysłać do wszystkich państw świata ostrzeżenie. Impuls energetyczny, który odwróci pola magnetyczne Ziemi. Chce, by ta próba skorygowała kurs świata na wielki rynek kierowany przez WTO. Problem w tym, że jego działanie może przynieść tragiczne dla całego świata skutki, a działania grupy mogą być nieodwracalne. Austin, Zavala i Troutowie muszą więc albo powstrzymać fanatyków, albo znaleźć jakikolwiek rodzaj antidotum. Czy jest to w ogóle możliwe? A może węgierski naukowiec był na tyle przezorny, że zostawił gdzieś furtkę? Zaczynają się poszukiwania jego potomków, którzy mogą posiadać coś, co pozwoli zapobiec tragedii.

Największym minusem powieści jest jej podobieństwo do poprzedniczek. Elementy fabuły można odnaleźć na przykład w Atlantydzie Odnalezionej, czy Zabójczych wibracjach. Zaczyna to niestety coraz bardziej przeszkadzać... :-( Na szczęście czyta się to wszystko ciągle z zaciekawieniem i niecierpliwością. Nie uświadczymy tu spowolnień akcji, na jakie trafialiśmy w "Czarnym wietrze", a co jest zabójcze dla tego gatunku. Sensacja to jednak nie jest moralitet, czy powieść filozoficzna - człowiek chce czasem odpocząć od historycznych dzieł literatury polskiej, a taki Polar Shift jest z pewnością dobrą formą odskoczni. Czekam już na polskie wydanie książki, która z pewnością dołączy do mojej kolekcji.

Michu

Copyright © 2002-2008 by Clive Cussler Site
Wszelkie prawa zastrzeżone