Clive Cussler - Odyseja trojańska
 




Polecam czytanie Action Maga dołączanego do
CD-Action


Ostatnio wydane:



Na ten dzień czekałem kilka ładnych lat. Jeśli mnei pamięć nie myli, to Cerber ukazał się w 2001 roku i był oczywiście ostatnią powieścią, w jakiej mieliśmy przyjemność podziwiać przygody nieśmiertelnego duetu - Dirk Pitt i Albert Giordino. Kiedy okazało się, że może to być ostatnia powieść z nimi w roli głównej, niemalże wysłałem Cusslerowi bombę w paczce (oglądaliście kiedyś "Misery"?). Potem zająłem się ekipą Kurta Austina i jakoś to wszystko szło. Tymczasem pewnego pięknego dnia znalazłem w sieci wiadomość, że Pitt żyje. I nie dość,że żyje, to ma się jak najbardziej dobrze i ma zamiar znowu uratować świat :-). Pierwotnie miałem dostac książkę na swoją 18-kę w listopadzie, ale okazało się to niemożłiwe. Następną okazją były Mikołajki w mojej szkole. oczywiście nie wytrzymałem i przeczytałem książkę jeszcze przed rozdaniem prezentów :-). Myślę jednak, że nie wyjdzie mi to na złe.

Już na wstępie muszę powiedzieć,że książka nie tylko spełniła moje oczekiwania, ale też znacznie je przekroczyła. Muszę jeszzce powiedzieć, że powieść ta przewróci wszystko w dziale "Bohaterowie". Nie będę tutaj wszystkiego zdradzał, ale powiem, że będzie ślub, przetasowania kadrowe w NUMIE i dzieciaki Pitta. W tej sprawie nie będę niczego ukrywał, bo wszystkiego można dowiedzieć się z pierwszych kart powieści. Pora na szok. Pamiętacie Summer z "wiru Pacyfiku"? Nie zginęła, tak jak myśleliście, ale przeżyłą i udało jej się urodzić Pittowi bliźniaki, które nazwała Summer i Dirk (strasznie podobny do ojca). Nie chciała, żeby Pitt dowiedział się o tym, że przeżyła, bo została strasznie oszpecona. Wysłała dzieciaki do szkoły, by zyskaływykształcenie potrzebne do pracy na morzu. Na łożu śmierci powiedziała im o ojcu i w ten sposób Dirk poznał swoje dzieci, kiedy te miały jużponad 20 lat :-).

Należałoby w końcu po krótce streścić fabułę. Zasadniczo chodzi o to, że jakaś mułowata zawiesina z cholernie dużą liczbą zabójczych pierwiastków zalewa ocean. Ekipa NUMA odkrywa po jakimś czasie, że istnieje związek między tą zabójcza galaretką, a właścicielem firmy Odyssey, która w tajemnicy przed całym światem (pomijająć Chiny) drąży ogromne tunele pod oceanem, mające na celu... O, nie. Zdradziłbym za dużo. Powiem tylko, że zn\owu trzeba będzie ratować świat :-). Fabuła rozwija się tak jak zawsze u Cusslera. Mamy więc śmierlenie niebezpieczne operacje nieśmiertelnego duetu, ratowanie bliskich ze szponów wroga, no i w końcu Cusslera. Nasz stary mistrz znowu nie zapomniał umieścić siebie w powieści. Tym razem nie pomaga jednak bohaterom w sytuacji bez wyjścia, a po prostu odwiedza Pitta w hangarze. W jakich okolicznościach? Sprawdzcie sami!

Jest jednak kilka rzeczy, które ni do końca mi się spodobały. Jedną z nich jest wyjaśnienie tajemnicy cygar admirała i Giordina. Niby było to wiadomo, ale lepiej było zostawić wszystko z atmosferą niedomówień :-). Wiem, wiem.... Bardzo rażący błąd. Nie wybaczę Cusslerowi :-). Drugą (i zasadniczo jedyną poważną) wadą jest długość książki. Te dokłądnie 350 stron to dla mnie jednak za mało. Pamiętam jeszcze, jak zaczytywałem się w "Złoto Inków" czy "Atlantydę odnalezioną".... "Odyseji" zabrakło, jak dla mnie tych 200 stron.

Z całym sercem książkę polecam. Nie jest to poziom mojej ukochanej "Atlantydy" czy "Sahary", ale plasuje się tuż za nimi. Spektalularny powrót Dirka Pitta!


Ocena: 9/10

Copyright © 2002-2008 by Clive Cussler Site
Wszelkie prawa zastrzeżone